I tak: Mongolia? Tak! (bo pustynia Gobi)
Syberia? Tak! Bo trzeba odnalezc korzenie Szamanki Hanki.
Indie? Tak! bo vipassana i tanczenie na boso.
Kazachstan? Tak! bo wszystkie -stany pociagaja mnie nad wyraz!
Kenia? Tak.
Kuba? Tak, bo czemu nie??
Och jakie piekne, przepiekne te bebny! Nie moge sie powstrzymac przed umieszczeniem Muzyki, ktora powoduje ze wskakuje na srodek pokoju, zrzucajac jednym ruchem tramki, skarpetki i skrepowanie i oddaje sie dzikiemu tancowi! Tak, nastepny przystanek AFRYKA DZIKA:)
Udzwiekowienie rzeczywistosci tureckiej, voila!
“Klimat na wybrzezach Turcji jest lagodniejszy niz w glebi ladu. Wybrzeze Morza Czarnego to rejon, gdzie roczne opady deszczu sa najwieksze, zwlaszcza w jego czesci wschodniej. Tam opady osiagaja poziom 2200 mm rocznie.
Wybrzeze Morza Czarnego to rowniez jedyny region w Turcji, gdzie opady wystepuje przez caly rok. Jest to spowodowane polnocnymi wiatrami z terenow Rosji.”
zrodlo: http://turcjawsandalach.pl/content/pogoda-na-wybrze%C5%BCu-morza-czarnego)
“Na wybrzeu Morza Czarnego poziom opadow dwu lub trzykrotnie przekracza srednia krajowa”
zrodlo: http://przewodnik.onet.pl/1256,1604,242449,notka.html
“Black Sea coast receives the greatest amount of rainfall and is the only region of Turkey that receives rainfall throughout the year. The eastern part of the coast averages 2,500 milimilimetres annually which is the highest precipitation in the country”.
zrodlo: http://en.wikipedia.org/wiki/Black_Sea_Region
“The Black Sea coast is never crowded because cloud is more common than sun”.
zrodlo: http://www.turkeytravelplanner.com/go/BlackSea/index.html
“And finally, don t forget that Rize is the rainiest city in Turkey”.
zrodlo: HC forum
Sluchajcie: sprawdzilam! To wszystko PRAWDA! Czyli w internecie nie klamia. Zycie jest takie piekne!