Kalendarz

May 2012
M T W T F S S
« Apr    
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  

Archive for the 'Kidneying – o nerkach' Category

10 9th, 2010

Bylo nas trzy. Wszystkie z chorobami nerek, kazda w innym wieku, dwie z papierosem, jedna z kawa. Siedzimy na laweczce przed szpitalem, gapimy sie na okna oddzialow: ja w pidzamie w kolorowe kropki, japonkach, Pani Tereska w zlotym szlafroczku i pantofelkach z pomponami i Ona – w ciemnym, facetowskim dresie i frotowych skarpetach skorzanych klapkach.

W pewnym momencie Pani Tereska zauwazajac pana Zbyszka z 7 przy automacie do kawy, rzuca mimochodem, ze czegos by sie pilnie napila i juz widze jej pomponiki przy plastikowych adidassach. Zloto jej szlafroczka ladnie komponuje sie ze zlotymi plombami, ktore obnaza w szczerym usmiechu ku Panu Z.

Ladnie, ladnie, czyli romanse w workiem na mocz w kieszeni sa mozliwe! Super!

- Mozesz uzdrowic swoje zycie.

Kurcze, chyba sie przeslyszalam. Lalalala – viva l’amour! Nawet jesli na urologii i ze zlota plomba!

- Serio. Mozesz uzdrowic sowje zycie! Im wczesniej to zrobisz, tym lepiej.

- Jak to? Nie, nie przeslyszalam sie.

- A tak to, mloda jestes, za mloda na ten szpital. Znajdz w ksiegarni. Autorka nazywa sie Hay.

Zgasila kiepa, zapalila kolejnego i w asyscie sinego obloku weszla do szpitala.

Haj? Jak byc na haju? Hehe. Uzdrowic zycie? No ale ja przeciez jestem ZDROWA!

Po czym wzielam worek z moczem raz, worek z krwia dwa, druga reka sztywno wyprostowana bo wenflon w okolicy lokcia, wyrzucialam kubeczek po kawie. Trafiony – zatopiony! Ja chora? Nigdy w zyciu!

Tytul i autora jednak zapisalam. Szkoda tylko ze jej juz nigdy nie poznalam. Podobno miala raka. Podobno kiedys strasznie spieprzyla sobie zycie.

<c.d.n.>

P.S. Zasada numer jeden a la james bond: notuj wszystko zawsze i wszedzie: nigdy nie wiesz, kiedy dana informacja moze uratowac Ci tylek. I tak na przyklad: Do dzis nosze ze soba notatki z postawionego przez poznanego w Irlandii Rosjanina buddyste horoskopu w autobusie w nieznane; zmienil on  moje zycie kurcze ale niestety diametralnie, numer taksowkarza w tblisi zapisany na bilecie z muzeum stalina(a niech bedzie mala litera, hehe) uratowal mi skore w gori, a ksiazka, o ktorej pozniej, otworzyla oczy na kilka spraw.

P.S. Ksiazka zatytulowana jest Mozesz uzdrowic swoje zycie, autorka nayzwa sie Hay



Cialo bolesne

Author: admin
10 7th, 2010

Moi drodzy, Eckhart Tolle mówi, jeśli masz Ciało bolesne, to masz potencjał do zmian, do pracy, zgromadzoną energię do przetworzenia na świadomość. Jak to? A tak, bo cokolwiek się pojawia na ścieżce, to można wykorzystać na przybliżenie się do stanu rzeczywistości, realności. Jeśli więc coś boli, doskwiera, można to potraktować jako zaproszenie do uwolnienia, oczyszczenia.

Ciało bolesne ma następujące cechy:

  • egzystuje w obszarze naszej aury wewnętrznej i czasami zewnętrznej, jeśli się uruchamia,
  • czyli nie zawsze jest aktywne,
  • powoduje kłopoty w życiu,
  • ciało bolesne może być osobiste i może wchodzić w skład ciała bolesnego jakiejś pokrzywdzonej zbiorowości,
  • może zostać uaktywnione z powodu czynników zewnętrznych [np. urażenie takiego kogoś],
  • może zostać uaktywnione z powodu czynników wewnętrznych
  • [np. brak snu, nadmiar pracy, zmęczenie, braki w pożywieniu, brak światła, podtrzymywanie negatywnych myśli],
  • u osób pochodzących ze środowisk z problemami odnajdujemy większe ciała bolesne,
  • ciało bolesne stanowi zbiór energii, która może być przekształcona na rozszerzenie samoświadomości i może wspierać rozwój osobisty i duchowy, może pogłębiać doświadczenie danej osoby.

Jak ciało bolesne wpływa na osobiste życie:

  • Po pierwsze ciało bolesne odseparowuje od spokoju ducha, od pogody ducha, od poczucia uspokojenia. Nie sposób być wyluzowanym czy radosnym przy uruchomionym CB. Zaburzone jest odczuwanie zadowolenia. Przy długotrwałym włączeniu się CB jak na przykład przy zapiekłej wściekłości, nieprzebaczeniu osobie uzależnionej, narcystycznej, [obciążonej krokodylami], która nas nie rozumie i nie chce zrozumieć i ma gdzieś jakiekolwiek tłumaczenia, że zrobiła nam krzywdę, przy poczuciu takiej krzywdy mogą sie włączać stany depresyjne, czy wręcz myśli/pragnienia samobójcze.
  • Ciało Bolesne generalnie ZMNIEJSZA  nasze możliwości. Informuje z siłą wodospadu, że „jest coś ważniejszego, czemu się akurat tamtym chcesz zajmować?!!”. Odsuwa uwagę, uwagę podświadomą, uwagę podświadomości od spraw bieżących. Można powiedzieć, że jakiś wzorzec, boleść jakaś jest poruszona, zrestymulowana. No i jednocześnie nie może taki człowiek dawać sobie tak dobrze rady z zadaniami dnia codziennego jak wcześniej [bez włączonego CB].
  • Ciało Bolesne jest wielkim DROGOWSKAZEM, gdzie mamy poszukać spraw jeszcze nieoczyszczonych. Tak jak siniak, jak niewyleczona rana, przykuwa uwagę. Ale oczywiście, nie wszyscy chcą się z tego uczyć – wiele osób jest wściekłych że w ogóle cierpi! Nie powinienem cierpieć! Nie chcę tego! Natychmiast niech to sobie pójdzie! .. Ekhart mówi w tym momencie humorystycznie, że taki człowiek ma moralną wyższość nad tym siniakiem!
  • Niektórzy ludzie żyją z Ciałem Bolesnym uruchomionym przez większość doby. To oczywiście daje im poczucie cierpienia w życiu i przykry nastrój. Spotkanie z takim człowiekiem daje zwykle nieprzyjemne odczucia. Ciało Bolesne nie lubi bardzo być nazywane ciałem bolesnym. A próby tłumaczenia, iż ten człowiek jest w stanie niepełnej przytomności i przez to jest schwytany przez swoje przeszłe bóle, skutkuje zwykle nieprzyjaznym komentarzem. Oczywiście [czego E.T. nie mówi] różne typy obciążenia duchowego będą się pokazywać jako różne sposoby manifestacji Ciała Bolesnego. Ponieważ Ciało Bolesne jest tak naprawdę manifestacją obciążenia duchowego – wszelkie obciążenia powodują takie lub inne cierpienie.
  • Ciało Bolesne szuka swojego potwierdzenia w historiach o chorobach, o smutku, cierpieniu. Uwielbia negatywne myślenie! Żywi się bólem, prowokuje do tego, aby procesy życia zchodziły na bolesne ścieżki. Niekiedy bardzo sensownie – aby osobista trauma została wyleczona, Ciało Bolesne bardzo mocno daje impulsy do tego, aby taki ktoś zobaczył, że ma coś z przeszłości do oczyszczenia. Jednak do tego trzeba – jak to terapeuci mówią – odpowiedniego miejsca, czasu oraz odpowiednio przygotowanej osoby, aby takie wspomnienia istotnie stały się uleczające. Niestety, zwykle nie są one leczące, a za to powodują wzmożenie atmosfery dyskomfortu.

Jak ciało bolesne wpływa na relacje z innymi ludźmi:

  • Nie pozwala na dobre porozumienie. Gdy ciało bólu wchodzi do gry, gdy się uaktywnia, zdaje się być ważniejszym od czegokolwiek innego, czyli ogarnia nas nieprzytomność. Wtedy nie jesteśmy w stanie odróżniać racjonalnie wypowiedzi drugiej osoby. Nie jesteśmy w stanie tak do końca postrzegać jej wypowiedzi, ponieważ, jak to się mówi „wszystko bierzemy do siebie”.
  • Ciało bolesne daje odczucie wyobcowania, wyalienowania. Nikt mnie nie rozumie, nikt dla mnie nie chce dobrze, wszyscy się na mnie uwzięli biednego.
  • Ciało bolesne w czasie swego działania bardzo mocno prowokuje otoczenie. Wysyłane są sygnały [różnymi drogami], które prowokują otoczenie, aby również tańczyło w takt tej cierpkiej muzyki.
  • Osoba przeżywająca swoje ciało subtelne ma odczucie bycia krzywdzoną w tej danej chwili przez osoby z otoczenia, chociaż może być tak, że nikt jej aktualnie nie krzywdzić, a nawet nikt nie chciałby jej skrzywdzić. „O, to on jest winny mojemu złemu samopoczuciu!”, „To przez nią się tak źle czuję, tak mi się życie źle ułożyło”. Jakkolwiek po części może tak być, że ta osoba weszła w taki destrukcyjny związek, to zwykle jest to już tylko efekt wcześniejszych obciążeń. Czy to jest kwestia wychowania w trudnej rodzinie i trauma z dzieciństwa, czy też kwestie karmiczne – z poprzednich wcieleń. Tak czy inaczej, obwinianie obecnej partnerki/ obecnego partnera / osób z otoczenia tak naprawdę mija się z celem. Ciało bólu [które stanowi część ego] w swojej postawie chce ochronić swoje istnienie, odciągając od siebie uwagę i wskazując – „to on/ona są winni!!!” „To ONI”. Jest to bardzo typowe.

Zwykle ciała boleści są tak przytłaczające, ich aktywność jest tak zalewająca, że w rodzinach powstają kłótnie lub ciche dni, dzieci czują się winne odczuciom rodziców, nie ma możliwości na wdrożenie realistycznych rozwiązań systemowych. Jak widać uruchomienie ciała bolesnego daje głęboką dysfunkcjonalność związku.
Uaktywnienie się ciała bolesnego u jednej osoby uruchamia wielką presję na otoczenie, żeby w otoczeniu również uaktywniły się ciała bólu. Gdy jedna osoba przeżywa cierpienie, może być bardzo trudno utrzymać spokój ducha, przytomność umysłu. W trudniejszych przypadkach ma się wrażenie, że całe otoczenie negatywnie wibruje – odczuwamy napięcie, niepokój, „coś wisi w powietrzu”,  widzimy, że ktoś chce się wyżyć, że ktoś tylko szuka zaczepki wodząc wokoło ciężkim wzrokiem. Kto inny będzie zaś chodzić naburmuszony, pełen pretensji, nie wypowiadając ich jednocześnie. Inni ludzie będą inaczej – wypowiadać pretensje, jedni dronbnymi uszczypliwościami, drudzy zjadliwym tonem, słowami pełnymi irytacji, niektórzy zaś w pełni wściekłości albo przykrywający gniew przekleństwami wplatanymi niby to w mniej lub bardziej „spokojną rozmowę”.



Wladza

Author: admin
10 5th, 2010

Bylo juz o pieniadzach, bedzie o wladzy. Czym jest wladza dla mnie? Dlugo sie nad tym zastanawialam.. i doszlam do wniosku, ze samoswiadomoscia, dlatego ze tylko wtedy to my panujemy nad swoim zyciem.

Kiedys ktos podsunal mi metode, ktora swietnie przy odrobinie zaparcia, sprawdza sie jako klucz do samopoznania. Czego chce? Jakie sa moje niepokoje? Jakie pragnienia? To Program na rzecz Wysokiego Poczucia Wlasnej Wartosci.

Zapraszam do zabawy z wlasnym Ja…

Zasady Programu na rzecz Wysokiego Poczucia Własnej Wartości

Każdego dnia dopisujemy dokończenie zdań na dany tydzień – od 3 do 10 dokończeń, od poniedziałku do piątku, a w sobotę kończymy zdanie:
Jeżeli cokolwiek z tego, co napisałem w tym tygodniu, jest prawdą dobrze byłoby gdybym…

Zdania na tydzień 1
Jeżeli dzisiaj będę żył/-a bardziej świadomie…
Jeżeli dzisiaj wezmę większą odpowiedzialność za swoje wybory i działania…
Jeżeli będę dzisiaj zwracał większą uwagę na to, jak odnoszę się do ludzi…
Jeżeli dzisiaj zwiększę o 5 % poziom swojej energii…

Zdania na tydzień 2
Jeżeli o 5% bardziej uświadomię sobie swoje ważne relacje z ludźmi…
Jeżeli o 5% bardziej uświadomię sobie swoje niepokoje…
Jeżeli o 5% bardziej uświadomię sobie swoje najgłębsze potrzeby i pragnienia…
Jeżeli o 5% bardziej uświadomię sobie swoje emocje…

Zdania na tydzień 3
Jeżeli potraktuję słuchanie jako akt twórczy…
Jeżeli zauważę, że to, jak słucham ludzi, wpływa na nich…
Jeżeli będę dzisiaj zwracał uwagę na to, jak postępuję z ludźmi…
Jeżeli postanowię postępować z ludźmi szczerze i życzliwie…

Zdania na tydzień 4
Jeżeli dzisiaj będę działał z większym poczuciem własnej wartości…
Jeżeli dzisiaj będę postępował z ludźmi z większym poczuciem własnej wartości…
Jeżeli będę dzisiaj o 5% bardziej siebie akceptował…
Jeżeli będę akceptował siebie nawet, gdy popełniam błędy…
Jeżeli będę akceptował siebie nawet, gdy jestem zakłopotany i speszony…

Zdania na tydzień 5
Jeżeli bardziej zaakceptuję swoje ciało…
Jeżeli będę wypierał się i odcinał od swojego ciała…
Jeżeli będę negował swoje konflikty czy odcinał się od nich…
Jeżeli będę bardziej akceptował wszystkie fragmenty siebie…

Zdania na tydzień 6
Gdybym chciał dzisiaj podnieść szacunek do siebie, mógłbym…
Jeżeli bardziej zaakceptuję swoje uczucia…
Jeżeli będę negował swoje uczucia i odcinał się od nich…
Jeżeli bardziej zaakceptuję swoje myśli…
Jeżeli będę negował swoje myśli i odcinał się od nich…

Zdania na tydzień 7
Jeżeli bardziej zaakceptuję swoje lęki…
Jeżeli będę negował swoje lęki i odcinał się od nich…
Jeżeli bardziej zaakceptuję to, że cierpię…
Jeżeli będę negował to, że cierpię, i odcinał się od tego cierpienia…

Zdania na tydzień 8
Jeżeli bardziej zaakceptuję swoją złość…
Jeżeli będę negował swoją złość i odcinał się od niej…
Jeżeli bardziej zaakceptuję swoją seksualność…
Jeżeli będę negował swoją seksualność i odcinał się od niej…

Zdania na tydzień 9
Jeżeli bardziej zaakceptuję swoje podniecenie…
Jeżeli będę negował swoje podniecenie i odcinał się od niego…
Jeżeli bardziej zaakceptuję swoją inteligencję…
Jeżeli będę negował swoją inteligencję i odcinał się od niej…

Zdania na tydzień 10
Jeżeli bardziej zaakceptuję swoją radość…
Jeżeli będę negował swoją radość i odcinał się od niej…
Jeżeli bardziej uświadomię sobie wszystkie fragmenty siebie…
W miarę jak uczę się akceptować wszystko, czym jestem…

Zdania na tydzień 11
Odpowiedzialność za siebie oznacza dla mnie…
Jeżeli wezmę o 5% większą odpowiedzialność za swoje życie i dobro…
Kiedy unikam odpowiedzialności za swoje życie i dobro…
Jeżeli wezmę o 5% większą odpowiedzialność za osiąganie własnych celów…
Kiedy unikam odpowiedzialności za realizację własnych celów…

Zdania na tydzień 12
Jeżeli wezmę o 5% większą odpowiedzialność za powodzenie w moich relacjach z innymi ludźmi…
Czasami jestem bierny, gdy…
Czasami czynię siebie bezradnym , gdy…
Zaczynam sobie uświadamiać, że…

Zdania na tydzień 13
Jeżeli wezmę o 5% większą odpowiedzialność za standard swojego życia…
Jeżeli wezmę o 5% większą odpowiedzialność za wybór swojego towarzystwa…
Jeżeli wezmę o 5% większą odpowiedzialność za swoje szczęście…
Jeżeli wezmę o 5% większą odpowiedzialność za poziom poczucia własnej wartości…

Zdania na tydzień 14
Asertywność znaczy dla mnie…
Gdybym dzisiaj żył o 5% bardziej asertywnie…
Jeżeli będę traktował swoje myśli i uczucia z szacunkiem…
Jeżeli będę dzisiaj traktował swoje pragnienia z szacunkiem…

Zdania na tydzień 15
Gdyby ktoś w młodości powiedział mi, że moje pragnienia są naprawdę ważne…
Gdyby uczono mnie w młodości szanować swoje życie…
Kiedy traktuje swoje życie jako nieważne…
Gdybym był skłonny mówić ‘tak’, kiedy chcę powiedzieć ‘tak’, i ‘nie’, kiedy chcę powiedzieć ‘nie’…
Gdybym pozwolił ludziom posłuchać, co mi gra duszy…
Gdybym miał o 5% bardziej wyrazić to, kim jestem…

Zdania na tydzień 16
Życie celowe oznacza dla mnie…
Jeżeli wniosę o 5% więszką celowość do swojego życia…
Jeżeli będę działał o 5% bardziej celowo w pracy…
Jeżeli będę postępował o 5% bardziej celowo w swoich relacjach z ludźmi…
Jeżeli będę działał o 5% bardziej celowo w moim związku (jeżeli Ciebie to dotyczy)…

Zdania na tydzień 17
Jeżeli będę postępował o 5 % bardziej celowo wobec moich dzieci… (jeśli Ciebie to dotyczy)
Jeżeli będę postępował o 5 % bardziej celowo w odniesieniu do swoich najgłębszych tęsknot…
Jeżeli wezmę większą odpowiedzialności za spełnianie swoich pragnień…
Jeżeli moje szczęście uczynię swoim świadomym celem…

Zdania na tydzień 18
Integralność (spójność) oznacza dla mnie…
Jeżeli spojrzę na sytuacje , w których trudno zachować mi pełną integralnosć…
Jeżelio 5% podniosę swoją integralność w codziennym życiu…
Jeżeli o 5% podniosę swoją integralność w pracy…

Zdania na tydzień 19
Jeżeli o 5% podniosę swoją integralność w relacjach z ludźmi….
Jeżeli pozostanę lojalny wobec wartości, które uznaje za słuszne…
Jeżeli nie zgodzę się żyć wg wartości, które uznaję za słuszne…/ Jeżeli nie zgodzę się żyć wg wartości, których nie uznaję za słuszne…
Jeżeli potraktuję szacunek do siebie jako istotny priorytet…

Zdania na tydzień 20
Gdyby dziecko wewnątrz mnie potrafiło mówić, powiedziałoby…
Jeśli nastolatek, którym kiedyś byłem, nadal żyje we mnie…
Gdyby nastolatek, którym kiedyś byłem, mógł mówić powiedziałbym…
Na myśl, żeby sięgnąć wstecz i pomóc mojemu dziecięcemu ja…
Na myśl, żeby sięgnąć wstecz i pomóc mojemu nastoletniemu ja…
Gdybym umiał zaprzyjaźnić się z moimi młodszymi ja…

Zdania na tydzień 21
Gdyby dziecko wewnątrz mnie czuło, że je akceptuję…
Gdyby nastolatek wewnątrz mnie czuł,że z nim trzymam…
Gdyby moje młodsze ja czuły, że współczuję ich zmaganiom…
Gdybym mógł wziąć w ramiona moje dziecięce ja…
Gdybym mógł wziąć w ramiona moje nastoletnie ja…
Gdybym miał odwagę i współczucie, by objąć i pokochać moje młodsze ja…

Zdania na tydzień 22
Czasem dziecko wewnątrz mnie czuje, że je odrzucam, gdy…
Czasem nastolatek wewnątrz mnie czuje, że go odrzucam, gdy…
Czymś, czego moje dziecięce ja potrzebuje ode mnie, a rzadko dostaje, jest…
Czymś, czego moje nastoletnie ja potrzebuje ode mnie, a nie dostało, jest…
Jednym ze sposobów, w jaki moje dziecięce ja mści się na mnie za to, że je odrzucam, jest…
Jednym ze sposobów, w jakie moje nastoletnie ja mści się na mnie za to, że je odrzucam, jest…

Zdania na tydzień 23
Na myśl, by dać mojemu dziecięcemu ja to, czego ode mnie potrzebuje…
Na myśl,by dać swojemu nastoletniemu ja to, czego ode mnie potrzebuje…
Gdybyśmy my, moje ja dziecięce i dorosłe, mieli się pokochać…
Gdybyśmy my, moje nastoletnie i dorosłe ja, mieli się pokochać…

Zdania na tydzień 24
Jeżeli zaakceptuję to, że moje dziecięce ja potrzebuje czasu, by nauczyć się mi ufać…
Jeżeli zaakceptuję to, że moje nastoletnie ja potrzebuje czasu, by nauczyć się mi ufać…
Kiedy zaczynam rozumieć, że moje ja dziecięce i nastoletnie to części mnie…
Kiedy zaczynam sobie uświadamiać…

Zdania na tydzień 25
Czasami, kiedy się boję…
Czasami, kiedy czuję się zraniony…
Czasami, kiedy jestem zły…
Skutecznym sposobem radzenia sobie z lękiem, mogłoby być…
Skutecznym sposobem radzenia sobie z bólem, mogłoby być…
Skutecznym sposobem poradzenia sobie ze złością mogłoby być…

Zdania na tydzień 26

Czasami, kiedy jestem podekscytowany…
Czasami, kiedy jestem seksualnie podniecony…
Czasami, kiedy doznaję silnych uczuć…
Kiedy zaprzyjaźnię się, z własną ekscytacją…
Kiedy zaprzyjaźnię się, z własną seksualnością…
W miarę jak staję się bardziej swobodny wobec wszystkich swoich emocji…

Zdania na tydzień 27
Jeśli myślę o bliższym zaprzyjaźnieniu się ze swoim dziecięcym ja…
Jeśli myślę o bliższym zaprzyjaźnieniu się ze swoim nastoletnim ja…
W miarę jak moje młodsze ja czują się przy mnie bardziej swobodne…
W miarę jak tworzę bezpieczną przestrzeń dla mojego dziecięcego ja…
W miarę jak tworzę bezpieczną przestrzeń dla mojego nastoletniego ja…

Zdania na tydzień 28
Matka przekazala mi obraz mnie jako…
Ojciec przekazal mi obraz mnie jako…
Przemawia przeze mnie matka, kiedy mowie sobie…
Przemawia przeze mnie ojciec, kiedy mowie sobie…

Zdania na tydzień 29

Jeżeli będę o 5% bardziej świadomie podchodził do relacji z matką…

Jeżeli będę o 5% bardziej świadomie podchodził do relacji z ojcem…

Jeżeli spojrzę na mojego ojca i matke realistycznie…

Jeżeli zastanowię się nad poziomem świadomości, jaki mam wobec relacji z matką…

Jeżeli zastanowię się nad poziomem świadomości, jaki mam wobec relacji z ojcem…
Zdania na tydzień 30

Na myśl o uwolnieniu się od matki, psychicznie…
Na myśl o uwolnieniu się od ojca, psychicznie…
Na myśl o całkowitym należeniu do siebie…
Jeżeli moje życie naprawdę należy do mnie…
Jeżeli naprawdę jestem zdolny do samodzielnego przetrwania…

Zdania na tydzień 31

Jeżeli wniosę o 5% większą świadomość do swojego życia…
Jeżeli będę o 5% bardziej akceptował siebie…
Jeżeli zwiększę o 5% swoją odpowiedzialność za siebie…
Jeżeli będę działał o 5% bardziej asertywnie…
Jeżeli będę działał o 5% bardziej celowo…
Jeżeli o 5% podniosę swoją uczciwość w codziennym życiu…
Jeżeli wezmę głęboki oddech i pozwolę sobie doświadczyć poczucia wysokiej własnej wartości…

Projekt powstal na podstawie ksiazki Nathaniel ‘a Branden’a “6 filarów Poczucia Własnej Wartości, czyli wezwanie do walki przełożone na język psychologii”. Program na rzecz Wysokiego Poczucia Własnej Wartości, który uruchomił Michał Godlewski – trener w Instytucie Ewy Foley w Krakowie.



Przeszczep?

Author: admin
10 3rd, 2010

Kolejnym krokiem, ktory mnie czeka na drodze choroby to przeszczep. Trzeba zatem  poznac   co i jak.

Troche o przeszczepie (z tej pozytywnej strony):

Krystyna Murdzek

autorka książki “Moje drugie narodzenie”

Krystyna Murdzek

Dializa to nie cel życia, ale etap w oczekiwaniu na przeszczep. Nawet z ciężką chorobą można żyć pełnią życia, a osoby dializowane mają prawo do podróżowania, pracy zawodowej i osobistego szczęścia.
Jestem po przeszczepie nerki pięć lat i cztery miesiące. Pracuje jako nauczycielka wychowania fizycznego i trenerka narciarstwa biegowego. W czasie niewydolności nerek i dializ nie przestałam uprawiać sportu. Nawet na kilka dni przed przeszczepem jeździłam na nartach. Byłam dializowana przez 11 miesięcy. Dializa to więzienie. Dla mnie pójście na pierwszą było jak wyrok śmierci. Po transplantacji bardzo wysoko stawiać innym poprzeczkę. Denerwuje mnie to, jak ktoś rozczula się nad swoimi słabościami. Gdyby nie przeszczep, trudno byłoby mi wykonywać zawód trenera, może z czasem byłoby to możliwe – nie mogłabym podróżować.
Jestem szczęśliwa. Czuję się, jakbym była zakochana. Nabrałam ogromnego szacunku dla tych ludzi, którzy za życia wyrażają zgodę na oddanie narządów do przeszczepu lub zadecydowali o tym po ich śmierci członkowie rodziny. Teraz namawiam osoby po transplantacji i dializowane do aktywności fizycznej. Wraz z lekarzami z Warszawy założyłam w 2005 roku Polskie Stowarzyszenie Sportu po Transplantacji. Chcemy pokazać, że człowiek po przeszczepieniu narządu może nie tylko normalnie żyć i pracować, ale także uprawiać sport. Sama startuję w zawodach sportowych i zdobywam medale w lekkiej atletyce, tenisie i pływaniu.
Chcę pomagać innym, by w ten sposób spłacić dług wdzięczności za otrzymany dar życia od drugiego człowieka.

Anna Sztandur

po przeszczepie nerki:

- Choroba niewydolności nerek zaczęła się u mnie w wieku trzech lat, po niedoleczonej anginie. Kiedy skończyłam 36 lat mój lekarz prowadzący powiedział o wyznaczeniu terminu pierwszej dializy. Wiedziałam, że to początek najtrudniejszej drogi w moim życiu. Pierwsza dializa była dla mnie momentem przełomowym, zdałam sobie wtedy sprawę, jak poważna jest moja choroba. Podczas dializ poznałam wielu ludzi, z którymi spędzałam prawie połowę życia, ich problemy, rozterki i wątpliwości. Co dalej? – zastanawialiśmy się. Żyć dzięki dializie, czy wpisać się na listę oczekujących na nerkę? Oczywiście, że przeszczep, a nie życie dzięki maszynie. Jednak wielu pacjentów obawia się, czy transplantacja jest bezpieczna? Jednak, że przeszczep to jedyna szansa na normalne życie.
W tym miesiącu mija rok od przeszczepu, czuję się wspaniale. Przede wszystkim cieszę się wolnością. Dla wielu z nas przeszczep to błogosławieństwo, największy dar, jaki możemy sobie wymarzyć – jak los wygrany na loterii.

Aleksander Szeptycki

po przeszczepie nerki:

Od początku dializ miałem świadomość ze jest to stan przejściowy. Na pierwszej wizycie kontrolnej spytałem się go o możliwość zgłoszenia na przeszczep. Moje życie było kiedyś podporządkowane dializie. Miałem dializę otrzewnową – musiałem pamiętać, kiedy mam wrócić do domu, na którą godzinę muszę nastawić grzanie płynu do dializy. Świadomość, ze dializa rządzi moim życiem strasznie mnie denerwowała. Nie mogłem pić dużo płynów, bo puchłem. Musiałem uważać na potas i fosfor. Miałem listę produktów, które je zawierała, mama znała ją prawie na pamięć. Było ciężko.
Przeszczep to wielka rzecz. Nic mnie już nie ogranicza czasowo, nie liczę, ile płynów wypiłem, nie stosuję drastycznej diety. Zmieniło się moje życie towarzyskie – nie wracam do domu na dializy, mogę bez obawy napić się piwa, jestem w znacznie lepszym stanie psychicznym.
Ale czas po przeszczepie nie był sielanką. Moja nowa nerka zaczęła pracować dopiero po dziewięciu dniach. Po wyjściu ze szpitala musiałem nauczyć się żyć na nowo. Odtąd zawsze o tej samej porze miałem łykać leki, dzięki którym przeszczep nie został odrzucony. Bardzo pomogło mi spotkanie z „nieśmiertelnym”, czyli z portalem osób po przeszczepie nerki i dializowanych: www.niesmiertelni.pl

Pacjent lat 23

po przeszczepie nerki:

Dializa czy przeszczep? Oczywiście – przeszczep. Jego minusy to ryzyko operacji i powikłań. Negatywnych stron dializy jest znacznie więcej. Hemodializa odbywa się trzy razy w tygodniu, zabieg trwa średnio cztery godziny, a jeśli do stacji dializ trzeba dojechać, doliczmy kolejne kilka godzin. To całkowicie dezorganizuje dzień. Młody człowiek aktywny zawodowo nie może tego zaakceptować.
Poza tym pacjent jest uwiązany do określonej stacji dializ i nie może swobodnie podróżować. Wyjazd teoretycznie jest możliwy, wiąże się jednak z uciążliwym organizowaniem tzw. Dializ gościnnych. Hemodializa nie jest również wolna od powikłań i niesie ze sobą ryzyko zakażenia wirusem HIV i WZW. Tych ograniczeń nie ma w przypadku przeszczepu. Dializa zapewnia więc tylko przeżycie pacjenta, przeszczep oferuje coś więcej – prawie normalne życie.

Korzystalam z swietnej strony dla nerkowcow: http://swiatowydziennerek.pl

Polecam tez strone dla dializowanych i po przeszczepie :  http://niesmiertelni.pl/



10 3rd, 2010

Nie do konca.. Dla nerek najwazniejsze sa trzy rzeczy: seks, pieniadze i wladza. Zaczne od pieniedzy. To dobry moment, bo aktualnie jestem bez srodkow do zycia, wiec temat w sam raz! :D

Raz, dwa! beda cwiczenia:

1. Sprobuj odkryc swoje najglebsze przekonania na temat pieniedzy. Czy sa to przekonania pozytywne, ktore dodaja ci energii? Jesli nie, pozegnaj je na zawsze. Ok, czyli raz:

  • przekonania na temat pieniedzy, i dalej
  • konsekwencje takiego myslenia
  • uswiadom sobie po co, ci te przekonania
  • czy moglabys myslec inaczej?
  • co by to oznaczalo?
  • po co w ogole ci pieniadze?

2. Rozmawiaj o pieniadzach ze swoja rodzina. Najlepiej gdybyscie regularnie, co tydzien, mogli omawiac sprawy finansowe – biezace umowy, cele, rachunki, perspektywy ekonomiczne, oszczednosci.

3. Oszczedzaj co najmniej dziesiata czesc dochodow. Rada dotyczy szczegolnie tych, ktorzy sa przekonani, ze nie moga sobie pozwolic na oszczedzanie, poniewaz “nie maja pieniedzy”, oraz tych, ktorzy splacaja kredyty. To wazne, abysmy mieli miejsce, gdzie zbieraja sie pieniadze, gdzie ich przyrasta.

4. Regularnie sprawdzaj, czy nie zyjesz ponad stan. Zachowuj rownowage miedzy wplywami i wydatkami. Nie naduzywaj debetow na koncie bankowym. Rozsadnie zaciagaj kredyty.

5. Zauwazaj najmniejsze przejawy poprawy sytuacji. Ktos zaproponowal ci dodatkowa prace za dobre pieniadze? Znakomicie! Dostalas premie? Wspaniale! Podarunek, o ktorym marzylas? Stac cie na wyjazd, ktory pozwoli ci odpoczac. Pomnazasz wszystko, na czym skupiasz uwage.

6. Stale utwierdzaj sie w przekonianiu, ze pieniadze sa twoimi przyjaciolmi, masz prawo je miec i madrze z nich korzystac, pomagajac sobie i innym rozwijac sie i cieszyc zyciem.

7. Posprzataj dom. Zatrzymaj tylko te rzeczy, z ktorymi czujesz sie zwiazana, ktore lubisz, z ktorych korzystasz.

8. Docen siebie, wlasne potrzeby. Badz dla siebie hojna. Kupuj wszystko, co jest ci naprawde potrzebne. Kupuj dla przyjemnosci, jak najmniej z obowiazku. Raczej jedno ubranie, w ktorym dobrze sie czujemy, niz kilka tanszych.

9. Twoj sukces przyczynia sie do sukcesu innych, poniewaz wszystko jest jednoscia. Czy konkurujesz z jakas osoba lub firma? Czy czujesz sie zagrozona czyims powodzeniem? Wazne, by cieszyc sie z powodzenia innych. Zyczac innym dostatku, otwieramy sie na dostatek dla siebie.

10. Badz zrodlem: jesli chcesz wiecej pieniedzy, wnies wiecej pieniedzy w zycie innych. Postanow szczodrze dzielic sie z innymi ludzmi tym, co w tobie najlepsze, miloscia, wspolczuciem, madroscia, humorem.

11. Jedno z podstawowych praw dobrobytu mowi o rownowadze miedzy dawaniem a braniem. Ofiarowuj calym swoim sercem, przyjmuj z wdziecznoscia. Ciesz sie, dziekuj. Od tej chwili zyjesz w dostatku.



10 3rd, 2010

Czakra, ktora odpowiada za nerki(m.in.) to czakra trzecia(MANIPURA):

Trzecia czakra, przede wszystkim zajmuje się poczuciem własnej godności, odpowiednim użyciem osobistej władzy i obfitością. Manipura kontroluje zarówno myślenie jak i trawienie, decyduje o sile emocji i zdrowiu psychicznym. Umożliwia kontrolę energii Chi  poprzez oddech, jako że nerwowy splot słoneczny bezpośrednio kontroluje funkcje przepony piersiowej, w koordynacji z przeponą brzuszną i łonową.
W Taoizmie jeden z najważniejszych punktów energetycznych.
Zrównoważona Manipura to – akceptacja siebie, poczucie własnej wartości i godności, spokój, harmonijne relacje z innymi, odczuwanie w sobie siły i światła, promieniowanie na otoczenie, przyciąganie tego, o czym się myśli, odczuwanie własnego miejsce we wszechświecie, zdrowy stosunek do ciała, zdolności medialne i uzdrowicielskie oraz harmonijne emocje.
Niezrównoważony trzeci czakram może ukazać się jako chciwość, manipulacja i inne nadużycia woli. Niezrównoważenie wynikające z nadmiernego wpływu tej czakry na nasze ego skutkuje zdolnością wydawania szybkich osądów, pracoholizmem, perfekcjonizmem, staniem się osobą pełną wymagań, eksteremalnie ulegającą emocjom, samooskarżającą się pod każdym względem (samokrytycyzm).
Manipura może zostać zrównoważona wpływem czakry siódmej (korona).

Położenie: między kością mostka i brzuchem, w okolicy pępka.
Kolor: żółty – żywioł ogień.
Dźwięk: E

Kamienie:
aragonit – ma uciszać i stabilizować szczególnie takie emocje jak gniew i presja.
cytryn – rodzaj kwarcu, kamień cieniowany jak złoto (wiążące się z słońcem, które świeci bez uprzedzenia na wszystkie rzeczy), pomaga w bilansie obfitości, rozwija samoświadomość, dodaje harmonii, wspiera samorealizację.
malachit – słoneczny splot i kreatywność pomocy. Energia malachitu jest energią światła głębokiego zielonego kamienia, który symbolizuje magiczne i uzdrawiające władze wszystkich form roślinnych. Malachit, w przeciwieństwie do kamieni z rodziny kwarcu, nie rozprasza promieni świetlnych, lecz je wchłania, zatem wchłania energię. Zaleta ta jest bardzo przydatna do wyciągania wszelkich negatywnych emocji. Najlepiej można to zrobić umieszczając kamień na splocie słonecznym. Praca z malachitem wymaga pełnej “higieny” – jeśli używasz malachitu dla celu wyciągania negatywnych energii musisz zwrócić uwagę na to, aby po każdej sesji uzdrawiającej został on oczyszczony. Kumulowanie w kamieniu energii powodować będzie stopniowe zmniejszanie jego możliwości terapeutycznych. Malachit jest też bardzo wartościowym kamieniem jeśli używamy go do celów pobudzania kreatywności. Jeśli pracujesz z malachitem w celu wzmocnienia twórczego wyrazu Twoich myśli, powinieneś kamień umieścić w okolicach gardła lub na trzecim oku (pośrodku i nieznacznie ponad brwiami). Medytując oprzyj wzrok na tej wielkiej i nieskończonej kreatywności natury wyrażonej w malachicie.
złoty kalcyt – pomaga łączyć nowe energie i obszary.
bursztyn – pomaga przezwyciężyć lęki, dodaje radości życia, przyciąga sukces. piryt – pomaga nam wyjść z twórczymi pomysłami, które mogą pomóc przynosząc obfitość w naszym życiu. Piryt jest jasnym, lśniącym kryształem wielokrotnie w przeszłości był mylony przez niedoświadczonych poszukiwaczy ze złotem. Z tego powodu został przezwany “złotem głupca”. Tak jak hematyt pomaga ustalić chronne granice jeśli czujesz, iż inni zbytnio wtrącają się do Twojej prywatnej przestrzeni. Posiada zdolność odbijania. Jako swego rodzaju “lustro” piryt był używany w Meksyku, tak jak hematyt w starożytnej Grecji. Piryt nie ustępuje właściwościami hematytowi w zakresie ochrony osoby, która go nosi lub z nim medytuje w celu odsunięcia od siebie negatywnych energii innych osób. Przez łączenie geologicznej precyzji i przypadkowości piryt pomaga nam zmieszać nasze twórcze i intuicyjne zdolności z władzami logiki i rozsądku. Jego kolor jest złotem przez co często jest kojarzony z obfitością. Zachowując dystans do tego twierdzenia należy sądzić, że posiada zdolność pobudzania umysłu, a realizacja trafnych pomysłów może zaprowadzić do obfitości.

Funkcje:
rządzi osiągnięciami, ego, zarządzanie energiami witalnymi, zajmuje się poczuciem własnej godności, odpowiednim użyciem osobistej władzy i zamożności (obfitości rzeczy materialnych), kontrola wolności i samodzielności, bycie sobą.

Zapachy: mięta pieprzowa.

Choroby:
wrzody, cukrzyca, choroby serca, wysoki poziom cholesterolu we krwi, zapalenie wątroby i pęcherza żółciowego, gościec pierwotnie przewlekły, choroby nadnerczy, oczu, skurcze i tiki nerwowe, zawroty głowy i zaburzenia snu.



10 2nd, 2010

PRZEWLEKŁA NIEWYDOLNOŚĆ NEREK (INSUFFICIENTIA RENUM CHRONICA) Powoduje utratę zdolności oczyszczania organizmu z toksycznych produktów przemiany materii, wydalania wody, kontroli stałości środowiska wewnętrznego, wydalania sodu, potasu i fosforu. Ważne jest też to, że zostaje upośledzona funkcja regulowania ciśnienia krwi i wytwarzania aktywnej formy witaminy D, co prowadzi do obniżonej zdolności wchłaniania wapnia.

PRZYCZYNY PNN
Jest to choroba, która rozwija się wolno, która spowodowana jest: *przewlekłymi schorzeniami miąższu nerek, przede wszystkim odmiedniczkowego i kłebkowego zapalenia nerek
*kamica nerkowa
*nefropatia cukrzycowa
*torbiele na nerkach

*zwężenie naczyń nerkowych (tzw. nephrosclerosis)

OBJAWY PNN I ICH KONSEKWENCJE
Przy przewlekłej niewydolności nerek dochodzi do zniszczenia znacznej części czynnych nefronów. Konsekwencje tego zajwiska prowadzą do zaburzeń:
=> gospodarki jonowej:
- wapniowo-fosforanowej
- doprowadzenie do stanu kwasicy metabolicznej
- doprowadzenie do ostrej niewydolności nerek
=> zaburzenia gospodarki wodno-elektrolitowej, prowadzące do wielomoczu
=> hiperparathormonemia (wyższe stężenie parathormonu), prowadzące do uszkodzenia kości, serca, układu nerwowego
=> upośledzenie funkcji wydalniczych i wewnątrzwydzielniczych
W przewlekłej niewydolności nerek, podobnie jak w ostrej, wyróżnia się 4 okresy:
I okres – niewydolność utajona
II okres – niewydolnść wyrównana tzw. okres azotemii
III okres – niewydolność niewyrównana
IV okres – niewydolność schyłkowa

LECZENIE I ZALECENIA ŻYWIENIOWE W PNN
Leczenie PNN jest zależne od stopnia uszkodzenia nerek i nefronów, oraz stanu w jakim znajduje się pacjent. Jako leczenie nerkozastępcze stosowana jest hemodializa, dializa otrzewnowa oraz transplantacja nerki.
Leczenie dietetyczne jest ustalane indywidualnie dla każdego pacjenta. Stosowana jest tu dieta niskobiałkowa. Przy PNN pacjenci z reguły są niedożywieni, ponieważ towarzyszą im nudności i wymioty oraz brak łaknienia. W związku z tym ich zapotrzebowanie energetyczne wzrasta do 30 – 35 kcal na kilogram należnej masy ciała, wychodzi to około 2000 – 2500 kcla na dobę Kalorie w posiłkach powinny pochodzić przede wszystkim z węglowodanów i tłuszczów. Białko jest ograniczone, ponieważ jego przemiany sa niekorzystne dla organizmu. Podczas przemian białkowych powstaje mocznik i kreatynina, ich nadmiar w organizmie prowadzi do toksemii, a właśnie ich nadmiar jest istotą tej choroby. Ilość białka dla poszczególnych okresów PNN jest opisana poniżej. Białko to powinno pochodzić z produktów pełnowartościowych takich jak chude mleko, chudy twaróg, chude mięso (np. indyk i kurczak bez skórki), białko jaj. Tłuszcze nie ulegają ograniczeniu, lecz pamiętać należy, że powinny one pochodzić z produktów roślinnych i ryb. Podaż płynów jest zależna od bilansu wodnego, od występowania obrzęków i ciśnienia tętniczego krwi. Konieczne jest ograniczenie sodu, ponieważ podwyższa on wartość ciśnienia tętniczego krwi i prowadzi do zwiększania się obrzęków. W związku z tym należy wyeliminować z diety produkty bogatę w sól kuchenną. Niewydolne nerki tracą zdolność produkcji aktywnej formy witaminy D, dlatego należy ją uzupełniać suplementami diety, ale jest ona podawana tylko według wskazań lekarza. Przez to iż w produktach wapniowych jest też dużo fosforu, który przy niewydolnościach nerek należy ograniczyć, zachodzi potrzeba jego suplementacji, podobnie jak z witaminą D. U chorych z PNN występują także niedobory żelaza, który doprowadzić może do niedokrwistości. Niedobór ten jest wynikiem niedostatecznego wchłaniania tego pierwiastka z przewodu pokarmowego. Istnieje konieczność ograniczenia potasu, ponieważ przy niewydolność nerek, jego nadmiar jest zagrażający życiu. Spowalnia on pracę serca i może dojść do jej całkowitego zatrzymania. Najprostszym sposobem usuwania nadmiaru potasu jest wielokrotne gotowanie warzyw i odlewanie wody. Przy diecie niskopotasowej nalezy suplementowac witaminy z grupy B, kwas foliowy oraz witaminę C.
Pierwszy okres PNN charakteryzuje się 50% spadkiem czynności filtrującej kłębuszków nerkowych. Charakterystyczny jest też niski ciężar właściwy moczu, pojawia się zwiękoszna ilość wydalanego moczu, gdyż nerki tracą zdolność zagęszczania moczu. Jest to okres w którym nie wiemy, że nasze nerki tracą funkcjonujące nefrony i w tym okresie nie stosuje się zaleceń dietetycznych.
Drugi okres PNN charakteruzyje się 50-20% klirensem kreatyninowym. Można zaobserwować podwyższone ciśnienie tętnicze, jest podwyższone stężenie kreatyniny i mocznika we krwi. Pacjenci w tym okresie są osłabieni i szybko się męczą. Wielomocz ustępuje stopniowo.
Zalecana jest zwiększona podaż witaminy D, natomiast ograniczamy fosfor i sód. Ten ostatni powoduje wzrost ciśnienia tętniczego krwi. Podaż białka waha się w granicach 0,6 – 0,8 g na kilogram należnej masy ciała
Trzeci okres PNN gdzie klirens spada do 5% normy, zaczyna się zatrucie organizmu pacjenta szkodliwymi substancjami przemian białkowych. Pacjenci skarżą się na nudności, wymioty, brak łaknienia. Pacjenci chudną i są osłabieni. Występuje kwasica metaboliczna, nadciśnienie tętnicze, niedokrwistość, bóle kostne, skłonność do krwawień.
Ponieważ jest to stan zatrucia mocznicowego, podaż białka zmniejszamy do 0,3 – 0,6 g na kilogram należnej masy ciała. Obniżamy podaż sodu i potasu, stosując dietę ryżową.
Czwarty okres PNN jest stanem mocznicy, w którym klirens kreatynionowy spda poniżej 5% normy. Jest to stan zagrażający życiu pacjenta, gdyż dolegliwości się nasilają, pojawia się u pacjenta oddech amoniakalany i drżenie mięśni. Niedobór wapnia prowadzi do osteoporozy. Najabardziej katastrofalnym stanem dla pacjenta w tym czasie jest śpiączka mocznicowa.
Zalecana jest dieta bezbiałkowa, bezsodowa, bezpłynowa, bezpotasowa, bezfosforowa. W tym okresie z reguły jest zastosowane leczenie nierkozastępcze. Lecz jesli pacjent nie może być dializowany stosuje się dietę ziemniaczaną, która jest zasadniczym źródłem białka. Jest to dość zróżnicowana dieta, ponieważ można stosować potrawy smażone i pieczone. Dodatkowo można stosować owoce i warzywa w ilości do 300g na dobę, świeże masło i olej do 120 g na dobę oraz do 50 g cukru. Potraw nie należy solić, ale można stosować wszelkiego rodzaju przyprawy, które nie są przygotowywane na bazie soli.

Wiecej informacji: http://www.ksiazka-kucharska.pl/przepis/2725/Dieta-w-przewleklej-niewydolnosci-nerek/



Nerki a medycyna chinska

Author: admin
10 1st, 2010


Ok, chodzi o nerki, moje nerki. Dopoki nie powalila mnie na kolana pierwsza kolka nerkowa, nie zdawalam sobie sprawy jak bardzo nerki sa wazne!

Jak to wyglada z aspektu medycyny chinskiej:

Nerki sa zbiornikiem energii przedurodzeniowej. Kontroluja kosci, szpik kostny, mozg, centralny system nerwowy, zeby, wlosy, uszy i sluch.

Maja one istotny wplyw na wszystko, co zwiazane z seksem: plodnosc, potencje i pociag plciowy. Genotyp i konstytucja noworodka zaleza w znacznym stopniu od sily nerek rodzicow. Tradycyjnie chinscy rodzice przygotowuja sie przez dwa lata na poczecie dziecka, wzamcniajac czi sledziony i nerek poprzez odzywienia i cwiczenia fizyczne.

Aspekt jang nerek to czi oraz cieplo. Jezeli narzady te sa oslabione, osobie tym dotknietej marzna stopy, kolana, biodra i posladki oraz cierpi na poranne bole kregoslupa, ktore ustepuja pod wplywem ruchu. Zachodzi potrzeba nocnego oddawania moczu, oslabienie potencji i pociagu plciowego, ewentualnie bezplodnosc. Osoba taka czuje sie oslabiona, ma sklonnosc do lekow i depresji.

Kiedy ogien nerek jest zbyt slaby, sledziona, zoladek, serce i  pluca nie sa nalezycie ogrzane, co pociaga za soba niedobor czi i wychlodzenie. Natomiast przy niedoborze sokow w nerkach ogien wymyka sie spod kontroli i wywoluje uczucia goraca, niepokoj, nerwowosc, niska wydalnosc i brak wytzrymalosci.

Mysli i uczucia

Strach moze byc zarowno przyczyna, jak i skutkiem slabego jang nerek. Dalekowschodnia psychologia zna wiele rodzajow i przyczyn strachu.

Jedna z przyczyn jest gniew. Jesli ciagle pozwalamy, aby ponosil nas gniew, zlosc, zawisc lub niechec, soki ulegaja wyczerpaniu. Intensywne, wyczerpujace pobudzenie wywoluje wewnetrzne goraco w watrobie oraz woreczku zolciowym i na dluzsza mete czujesz sie wyczerpana i pusta, stan podobny do tego po wybuchu gniewu. Wewnetrzne oslabienie i wspomnienie negatywnych impulsow, ktore wyslalas w swiat, wywoluja uczucia niepewnosci i zagrozenia. Ten rodzaj strachu moze powodowac, ze czujesz sie zmuszona do przyjmowania bronnej postawy przez caly czas, a wtedy jest juz zrozumiale, ze ciagle czujesz sie urazona i wciaz masz powody, aby irytowac sie i zloscic.

W tej sytuacji agresja jest przyczyna, a strach skutkiem. Czlowiek skory do gniewu odbiera swoje otoczenie jako wrogie i postepuje w odpowiedni do tego sposob. Latwo mozna sobie wyobrazic jak do tego dochodzi: osoba, ktora nie daje ani nie doswiadcza milosci, czuje sie zagrozona i reaguje agresywnie. To rodzi lek, bo w glebi duszy czuje ona, ze jej wlasna agresja budzi wrogosc innych. Do pozbycia sie strachu i rozwiniecia wewnetrznej sily konieczne jest wyzbycie sie wrogiego nastawienia Wymaga to przyznania, ze wlasny sposob widzenia rzeczy nie jest jedynym mozliwym, i gotowosci do spojrzenia z dystansem na wlasne uczucia.

W jednej chwili czuje sie dobrze i wszyscy sa mili, w nastepnej mam cos na watrobie i nic sie nie udaje. Czy to swiat sie tak zmienia, czy tez jest to moj umysl, zmieniajac przyjaciol we wrogow, wypalajacy zaufanie i wspolnote plomieniem gniewu? Patrzacy, spojrzenie i obserwowany przedmiot sa jednym: kto idzie skwaszony przez zycie, ten wszedzie znajdzie powody, aby byc nie w sosie. Kto zyczliwie patrzy na swiat, zawsze wszedzie znajdzie powody do radosci Najlepsze, co mozna w tej sytuacji zrobic, to nie traktowac zbyt powaznie chwl, w ktorych ciemne okulary zacmily nam wzrok.

Wzmacnianie sily nerek

Strach i agresja to mechanizmy obronne majace chronic nas przez niebezpieczenstwem i skutkami lekkomyslnosci. Rozwijanie odwagi i zaufania pomaga wzmocnic sile nerek Odwaz sie, zaryzykuj: skocz przez row, anwet jesli nie jestes pewna, ze doskoczysz na druga strone. Zdrowa dawka samodyscypliny i odwagi wzmacnia nerki, wygodnictwo i ustepliwosc wobec wlasnych obaw czynia zycie nudnym. Nerki kochaja twarde zycie. Potrzeba im pewnej miary napiecia, w zyciu codziennym i milosc. Seksualne spelnienie, bliskosc i czulosc w dobrym zwiazku to najlepsze lekarstwo dla nerek.

Z: Barbara Temelie Odzywianie wedlg Pieciu Przemian



O czym bedzie?

Author: admin
09 29th, 2010

O chorobie, a konkretnie braku zdrowia i co z tego wynika.

W kazdej chorobie czlowiek musi zmierzyc sie z dwoma roznymi jej aspektami. Po pierwsze staje twarza w twarz z samym procesem chorobowym. Nazwijmy ten aspekt “jednostka chorobowa”. W tym sensie jako choroba jest mniej lub bardziej wolny od ocen: nie jest ani mniej prawdziwy, ani falszywy, dobry ani zly – tak jak gora nie jest ani dobra, ani zla, po prostu jest.

Po drugie, czlowiek staje twarza w twarz rowniez z tym, co spoleczenstwo, w ktorym zyje, i kultura tworza wokol choroby – ze wszystkimi osoadami, lekami, nadziejami, mitami, opowiesciami, wartosciami, znaczeniami. Nazwijmy ten aspekt “schorzeniem”. Spoleczenstwo ocenia, kiedy i jak jestes chory; kultura w ktorej zyjesz wyznacza granice twego zdrowia: kiedy jestes, a kiedy juz nie jestes zdrow.

Ludzie skazani sa na nadawanie znaczenia, na tworzenie wartosci i ocen. Nie wystarczy wiedziec, ze jest sie chorym, ze ma sie dana jednostke chorobowa. Musze wiedziec dlaczego. Dlaczego ja? Co to znaczy ja?Co zlego zrobilam? Jak to sie stalo? Innymi slowy, mam potrzebe nadania jakiegos znaczenia mojej chorobie.

Jestesmy skazani na znaczenie. Nawet jesli staje sie ono przyczyna bolu, przynosi szkody, to jestesmy do niego przywiazani, jest nam w jakis sposob potrzebne. I kiedy zaatakuje choroba, spoleczenstwo spieszy z ogromnym znaczen i ocen, poprzez ktore czlowiek probuje ja zrozmiec. A jesli spoleczenstwo nie zna przyczyny choroby, ta niewiedza zazwyczaj rodzi strach. Ten z kolei prowadzi do negatywnych ocen charakteru osoby, ktora miala nieszczescie zachorowac. Jest ona nie tylko chora, ale staje sie rowniez niezdrowa. Spolecznie uwarunkowany osad przybiera charakter samospelniajacej sie przepowiedni: Dlaczego wlasnie ja? Dlaczego jestem chory? Bo byles niedobry. Ale skad wiesz, ze bylem niedobry? Bo nie jestes zdrowy.

Co o chorobie mowia inne kultury:

1. Chrzescijanstwo: przekaz  podstawowy – choroba w zasadzie jest kara Boza za jakis grzech. Im gorsza choroba, tym trudniejszy do wypowiedzenia grzech.

2. New Age: choroba jest lekcja. Fundujesz sobie choroba, bo jest cos waznego, czego musisz dzieki niej sie nauczyc, aby wzrastac duchowo, rozwijac sie. Sam umysl wywoluje chorobe i sam umysl moze ja wyleczyc. Wymyslona przez yuppies nowa wersja nauki chrzescijanskiej.

3. Medycyna: choroba jest zaburzeniem spowodowanym czynnikami biofizycznymi ( od wirusow do urazow, od predyspozycji genetycznych po srodowiskowe). Nie powinienes angazowac sie w psychologiczne czy duchowe metody leczenia chorob, bo takie alternatywne podejscia zazwyczaj sa nieefektowne i w zasadzie moga przeszkodzic.

4. Karma: choroba jest rezultatem negatywnej karm: to znaczy, ze niektore uczynki z przeszlosci teraz owocuja w postaci choroby. Choroba jest zla w takim sensie, ze repreznetuje niechwalebna przeszlosc, ale jest dobra w takim sensie, ze sam proces chorobowy jest oczyszczaniem sie, wypalaniem zlych uczynkow.

5. Psychologia: jak to ujal Woody Allen: nie zloszcze sie, zamiast tego wyhodowalem sobie guzy.  Chorobe powoduja tlumione emocje, Forma ekstremalna: choroba jest pragnieniem smierci.

6. Egzystencjalizm: sama choroba jest bez znaczenia. Zgodnie z tym, sam moge nadac jej takie znaczenie, jaie dla niej wybiore i tylko ja jestem odpowiedzialny za ten wybor.

7. Podejscie holistyczne: choroba jest dzialaniem czynnikow fizycznych, emocjonalnych, umyslowych, duchowych, z ktorych zadnego nie da sie oddzielic od pozostalych, zadnego tez nie mozna pominac. Leczenie musi obejmowac wszystkie te wymiary.

8. Magia: choroba jest kara. “Zasluguje na to, bo chcialem, zeby taki a taki umarl. Albo:”Lepiej zebym sie za bardzo nie wywyzszal, bo cos zlego mi sie wydarzy”. Itd.

9. Buddyzm: choroba stanowi nieodlaczna czesc widzialnego swiata. Pytac dlaczego istnieja choroby, to jak pytac dlaczego istnieje powietrze. Narodziny, starosc i smierc sa znakami swiata, ktorego zjawiska charakteryzuja sie przemijaniem, cierpieniem i brakiem stalej tozsamosci. Jedynie w stanie oswiecenia, w czystej swiadomosci nirwany dokonuje sie transcendencja choroby wraz z transcendencja swiata zjawisk.

Korzystalam z: Smiertelni niesmiertelni, Ken Wilber

10. Choroba to rowniez  z a k r e t na drodze zycia, stad muzyka. Do tanczenia, do zadumy. Niektorzy juz znaja.

11. Choroba to rowniez s a m o t n o s c . Drugi numer nosi nazwe Soledad.



09 28th, 2010

Porzygalam sie.  Ze strachu ze umre.

Od dzis to nie bedzie blog o podrozach w swiat. Od dzis zaglebiam sie w siebie. Sorry. Licze na katharsis.