Kalendarz

May 2012
M T W T F S S
« Apr    
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  

Georgia on my mind, vol.1, od konca.


“Eta Gruzjaaa! Oopaa!” To Mebuka. Z wielkim kielichem wypelnionym po brzegi domowym winem Giergoja konczy kolejny toast.  Siup po naszemu  i Gruzja jest juz pijana na calego.

Tak bylo wczoraj, dzisiaj powrot do Turcji.

Marszrutka wypelniona ludzmi do ostatniego wolnego centymetra pedzi gruzinska autostrada. Mezczyzni pala papierosy, kobiety ziewaja patrzac na palacych mezczyzn, z glosnikow dudni rosyjskiegi disco. Mijamy wozy zaladowane kapusta, niezliczona ilosc pasacych sie przy/ lub na drodze krow, mandarynkowe gory przydroznych stoisk, grupki babuszek z nie-wiadomo-czym w torbach w krate. W mikrobusie obok rytmicznie powtarzajacych sie dzwiekow rosyjskiej muzyki rozrywkowej dodatkowa nuta: skrzypiacych skorzanych kurtek pasazerow. Na dziesieciu, piec w skorzanej kurtce. Na dziesieciu, dziesiec z twarza wyrazajaca pewnego rodzaju smutek, melancholie, obojetnosc, zmeczenie, ale i fantazje. Na dziesieciu, dwoch wysiada tuz przy granicy gruzinsko – tureciej: to ja i Edvardas. Wracamy do domu.

Leave a Reply

*