Budda to nic innego niz Allah

Dzisiaj rano ( a bylo to miesiac temu) w protescie na bezdyskusyjne przekonanie spolecznosci miasta Rize i calego panstwa tureckiego co do mojego wyznania religijnego namalowalam na naszym “see-tea” balkonie Budde niebieskiego.  I tak dzis (dzis czyli dzis) przyznano mi, oczywiscie jako ekspertowi, termin prezentacji o chrzescijanstwie. Budda nie pomogl. Heeeeeelp! < niewiele wiem o religii ojca mego>

Leave a Reply